niedziela, 25 sierpnia 2013

sobota, 24 sierpnia 2013

Magia w lecie schowana



Potrzebowałam dłuższej chwili  odpoczynku. Poodwiedzania swoich ulubionych miejsc. Pochodzenia dobrze mi znanymi ścieżkami, dróżkami i uliczkami. Pobycia trochę samej ze sobą i trochę z moimi najbliższymi. Bez zasięgu sieci. 
Odnalazłam czas, aby w spokoju poczytać kilka książek, poprzeglądać gazety, które od miesięcy odkładane w jedno miejsce utworzyły już niezłą stertę. 
Teraz - kiedy czuję się wypoczęta, dzieci do szkoły przygotowane, a w spiżarni na regale pysznią się słoiki z przetworami, w których udało mi się zamknąć choć odrobinkę smaków i zapachów lata   - wracam do świata wirtualnego.