Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kura na rowerze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kura na rowerze. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 kwietnia 2013

Wiosennie powracam


Wiosennie powracam do Was po zimowej przerwie. Nagromadziło się u mnie obowiązków całe mnóstwo - zarówno tych zawodowych, jak i tych prywatnych i aby nie zagubić się w pędzie ich realizacji, blogowo choć odpocząć musiałam. Mam nadzieję, że wybaczycie mi tą nieobecność. 
Przy okazji dziękuję za wszystkie komentarze i zapytania czemu milczę - to znak, że moje blogowe poczynania mają sens:)  Obiecuję w najbliższym czasie nie znikać na tak długo.




Julian Tuwim



Naplotkowała sosna, że już zbliża się wiosna
Kret skrzywił się ponuro: przyjedzie pewno furą...
Jeż się najeżył srodze - raczej na hulajnodze.
Wąż syknął – ja nie wierzę, przyjedzie na rowerze.
Kos gwizdnął: wiem coś o tym -przyleci samolotem.

                                                    
Choć nie syczę jak wąż - to wiosny takiej na rowerze nadjeżdżającej wypatruję:)