Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kura kulinarnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kura kulinarnie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 listopada 2014

Na Marcina gęś do komina



11 listopada jest w całej Polsce obchodzony jako patriotyczne święto odzyskania niepodległości. Na Pomorzu dzień ten dodatkowo jest kojarzony z zabijaniem i pieczeniem gęsi. Na Świętego Marcina najlepsza pomorska gęsina:) Nasza gęś właśnie się piecze -  co prawda nie w kominie, tylko w piekarniku:)
Cudownego popołudnia Wam życzę!













piątek, 17 maja 2013

Syrop z mniszka

Rozpoczął się sezon na przetwory:) Czosnek niedźwiedzi zamrożony, syrop z mniszka zrobiony, a  przede mną jeszcze wiele chwil podczas których będę zachowywać  w słoikach smaki i zapachy     na zimowe wieczory. Syrop z mniszka lekarskiego jest dobry na przeziębienie i pomaga przy uporczywym kaszlu. Kuracje z mniszka polecane są również osobom mającym problemy z funkcjonowaniem wątroby, woreczka żółciowego i nerek.




SYROP Z MNISZKA LEKARSKIEGO

* 500 kwiatów mniszka
* 1 litr zimnej wody
* 1 cytryna
* 2 kg cukru 

Kwiaty trzeba zebrać za dnia i rozsypać na białym płótnie - pozostawiając je tak na noc (wychodzi z nich wtedy większość robaczków). Następnego dnia płuczemy kwiaty pod bieżącą wodą i zalewamy jednym litrem wody, a następnie gotujemy pod przykryciem  razem  z cytryną pokrojoną w  plastry przez około 15 minut. Zostawiamy je na noc. Następnego dnia odcedzamy i dobrze odciskamy kwiaty - jeśli jest taka potrzeba to uzupełniamy wodę do otrzymania 1 litra, dosypujemy cukier i gotujemy na małym ogniu do uzyskania konsystencji syropu. Gorący syrop przelewamy do słoiczków.

ŻYCZĘ SMACZNEGO!
AGA




poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Placki z kaszy gryczanej

Zawsze mam ten sam problem kiedy gotuję kaszę lub ryż - wychodzi  za dużo. O ile z ryżem nie ma problemu, bo moje dzieci uwielbiają go z jogurtem - to z kaszą już jest trochę gorzej:) Idealnym wyjściem są placki z kaszy gryczanej. 
Do ugotowanej  kaszy dodajemy ziarna dyni, starty parmezan, trochę mąki gryczanej, bulionu warzywnego i wszystkie możliwe zioła, które akurat mamy w zasięgu ręki ( najchętniej dodaję bazylię, pietruszkę, lubczyk i czosnek niedźwiedzi). Całość miksujemy, ale nie na całkiem gładką masę i smażymy do zrumienienia po obu stronach. Uwielbiam je  jeść z żurawiną.






Smacznego! 


poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Obiad na patio


U nas nadal bardzo ciepło. Pierwszy obiad na patio zaliczony, tym  samym sezon tarasowy uważam za otwarty:)

                               
                                                            Cudownego tygodnia

                                                                          AGA

                Dziękuję Wam bardzo za wszystkie odwiedziny i pozostawione komentarze.


środa, 31 października 2012

Pigwowo mi:)




Pierwsze przymrozki za nami, więc i  pigwa już zebrana -  tym samy zakończyłam zamykanie i zachowywanie zapachów oraz  smaków lata na zimne jesienno-zimowe chwile.
Pozdrawiam Was serdecznie:)

czwartek, 11 października 2012

Muffiny

Jesienią zaczyna się czas kiedy dom wypełnia się zapachem pieczonych jabłek, cynamonu i innych słodkości. Kupiłam  ostatnio cudowną książkę z kilkudziesięcioma przepisami na pyszne muffiny, bardzo prostymi w wykonaniu, a uwodzącymi smakiem i poezją zapachu, który rozchodzi się po całym domu. 

MUFFINY Z MORELAMI
240 g moreli (jedna puszka)
90 g mąki pszennej pełnoziarnistej
140 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
2 łyżeczki mielonego cynamonu
1 jajko
120 g brązowego cukru
80 ml oleju
240 g maślanki
Morele odsączyć i drobno pokroić.  Wszystkie składniki połączyć - dodając suche składniki do płynnych. Foremki do muffin napełnić ciastem i piec na środkowym poziomie piekarnika przez 25 min w 180 C. Przyozdobić według uznania. Smacznego:)

piątek, 22 czerwca 2012

Różany post


Zbieranie płatków dzikiej róży to nadzwyczaj przyjemna czynność, szczególnie kiedy tak jak u nas rosną one na plaży. Kiedy natomiast zaczynam robić z nich przetwory  w całym domu przez kilka dni  unosi się przecudowny aromat i tak to aby zachować  choć trochę tego zapachu i letniego ciepła na zimę powstają słoiczki różanej konfitury i cukier różany....


                                                              

                                                                            Jan Twardowski


Róża dzika

Nie dzika - oswojona
jak stara dobra żona
kiedy jest bardzo źle
da witaminę Ce



P.S. Wszystkim Tatusiom z okazji jutrzejszego Dnia Ojca wielu cudownych, wspólnie  
        spędzonych chwil z  tymi małymi, większymi jak i tymi dorosłymi dzieciakami życzę:)


środa, 14 grudnia 2011

Pierniczenie

Uwielbiam kiedy po  domu rozchodzi się zapach pieczonych jabłek, pierników i grzanego  wina. Z jabłkami i grzańcem jest prościej, na pierniki natomiast trzeba zarezerwować sobie trochę więcej czasu (ja zazwyczaj dwa dni - jeden na pieczenie, a drugi na wypieków upiększanie). Ten drugi dzień najlepiej w  towarzystwie kurcząt moich, aby zapamiętały  przedświąteczny dom, taki trochę jak z bajki, o zapachu cynamonu, goździków, anyżu, imbiru, jabłek i pomarańczy...
O wyższości własnych pierniczków nad kupionymi nie będę sie rozpisywać. Oto po prostu pierniczenie krok po kroku:)

-3 szklanki mąki
-1 szklanka miodu
-3/4 kostki masła lub margaryny
-2 jaja
-1 łyżeczka sody
-1 przyprawa do pierników
-1/4 łyżeczki cynamonu
-szczypta świeżo zmielonego pieprzu


Miód i masło rozpuścić w rondlu i ostudzić. Mąkę połączyć ze składnikami, dodać miód, masło i zagnieść ciasto.



















Po zagnieceniu ciasto należy rozwałkować na grubość około 8 mm i  powycinać  pierniki.


















Pieczemy około 10 minut w 180 stopniach.





















Pierniki pozostawiamy do ostygnięcia i...dekorujemy:)


















Antośkowe dzieła...















...smacznego więc życzę.

P.S. Nasze pierniczki czekają gotowe w słoikach i z  wielką wątpliwością świąt doczekają.